Przejście do strony głównej Przejście do spisu artykułów

Druga generacja

Pod koniec lat pięćdziesiątych, wraz z karabinkiem M16 pojawił się również nowy nabój pośredni 5,56 mm x 45. Charakteryzowała go większa prędkość wylotowa, znacznie bardziej płaska trajektoria lotu w porównaniu z rosyjskim 7,62 mm wz.43, mniejsza masa, gabaryty oraz kaliber. Co za tym idzie żołnierz mógł przenosić większy zapas amunicji. W połowie lat siedemdziesiątych spowodowało to na Zachodzie małą rewolucję w broni strzeleckiej, odejście od dotychczas używanych dużych i ciężkich karabinów automatycznych zasilanych silną amunicją karabinową, otwarło zaś drogę m.in. konstrukcjom w układzie bez kolby właściwej. Zmiany nie ominęły również ZSRR, gdzie wprowadzono karabinek AK-74 zasilany małokalibrowym nabojem pośrednim 5,45 mm x 39.

W 1971 również Chiny, używające do tej pory broni zasilanej nabojem 7,62 mm x 39, rozpoczęły pracę nad własną amunicją pośrednią o mniejszym kalibrze i większej prędkości wylotowej. W pierwszej fazie tradycyjnie skopiowali nabój 5,56 mm M193 pod nazwą CJ. W dalszych badaniach chińscy konstruktorzy doszli do podobnych wniosków, jak i wszyscy zajmujący się poszukiwaniem idealnego kalibru i skoncentrowali się na tworzeniu naboi, których kaliber oscylował w okolicy 6 mm. Przyjęli przy tym, że ma pozwalać on na skuteczne rażenie celów z karabinka automatycznego na dystansie do 400 metrów, a broni wsparcia do 1000 metrów. Początkowo testowano pięć rozmaitych kalibrów, w 1974 na placu boju pozostały tylko dwa: 5,8mm oraz 6mm, z których ostatecznie w 1979 do dalszego rozwoju wybrano ten pierwszy. Jednocześnie w 1982 zatwierdzono rozwój rodziny broni, która miała powstać do nowej amunicji. Dwa lata zajęło dopracowanie samego 5,8mm x 42, aby osiągał lepsze parametry niż konkurencyjna amunicja pośrednia. Wreszcie twórcy z dumą ogłosili, że ich nabój ma na 600 metrach rozrzut znacznie mniejszy niż M193 (i jego tajwańska kopia, czyli TC-74) oraz przebijalność płyty pancernej większą, niż wprowadzonego wówczas jako standardowy w NATO, belgijskiego naboju SS109.

Nabój pośredni 5,8mm x 42 produkowany jest w trzech odmianach, z pociskiem zwykłym (DPB87) do karabinków automatycznych, specjalnym do karabinków wyborowych oraz ciężkim do broni wsparcia. Masa pocisku zwykłego (pełnopłaszczowego, ze ścięciem tylnym) z wynosi 4,15 grama (z rdzeniem o wadze 1,46 grama), posiada łuskę długości 42,2 mm, stalową i lakierowaną. Długość pocisku równa jest 24,2 mm, a całego naboju 58 mm. Prędkość początkowa pocisku wystrzelonego z kbk Typ 95 (z lufą o długości 462 mm) wynosi 930 m/s, zaś z rkm Typ 95 (z lufą o długości 556 mm) 970 m/s.

7,62 mm karabinek Typ 81, podstawowa broń żołnierzy armii chińskiej, zastąpił Typ 56. W porównaniu z karabinkiem AK ma znacznie lepszą celność oraz jest zdecydowanie bardziej funkcjonalny. W skład systemu broni strzeleckiej QBZ-81 poza modelem podstawowym ze stałą kolbą wchodzi również Typ 81-1 z kolbą składaną oraz odmiana erkaemowa, oznaczana również jako Typ 81. Jednocześnie, na początku lat siedemdziesiątych, pomimo rozpoczęcia prac nad nową amunicją zrozumiano w Chinach, że należy stworzyć jedną konstrukcję, która zastąpiłaby starzejące się, kiepskiej jakości oraz niezbyt celne karabinki automatyczne Typ 56 (traktowane bardziej jak nieco większe pistolety maszynowe), niezbyt odpowiadające już wymaganiom współczesnego pola walki samopowtarzalne Typ 56 oraz nieudane Typ 63. Nowa rodzina broni strzeleckiej, stworzona pod kierownictwem Wang Zhijuna, oznaczana jako QBZ-81 ("Qing Buqiang Zu", system broni automatycznej), zaś w jej skład wchodził karabinek z kolbą stałą Typ 81, karabinek z kolbą składaną Typ 81-1 oraz rkm Typ 81 (około 65% części jest wymiennych). Ciekawostką było zastosowanie kilku elementów rzadko lub w ogóle niespotykanych dotąd w broni powstałej na bazie AK, znacznie zwiększających funkcjonalność karabinka, a mianowicie blokady zamka w tylnym położeniu po wystrzeleniu ostatniego naboju, przełącznika rodzaju ognia połączonego z bezpiecznikiem, zlokalizowanego pod kciukiem strzelca, możliwości wystrzeliwania granatów nasadkowych (60 mm z pułapką kulową), a co za tym idzie wprowadzenie regulatora gazowego (jedna z nastaw odcinała połączenie z lufą). Typ 81 jest tak samo niezawodny, jak jego starszy brat, ma dłuższą lufę niż typowy AK, jest zatem celniejszy, a jednocześnie charakteryzował go mniejszy odrzut i podrzut podczas prowadzenia ognia ciągłego. Został również sprawdzony bojowo podczas chińsko-wietnamskich potyczek. Do końca lat osiemdziesiątych wyparł z jednostek pierwszoliniowych Typ 56.

Była to konstrukcja w pewnym sensie konkurencyjna w stosunku do broni zasilanych nabojem 5,8mm. Jej wprowadzenie do uzbrojenia może świadczyć o problemach, zarówno decyzyjnych jak i technicznych, na jakie napotykali Chińczycy podczas tworzenia nowej amunicji. Jak niemal w każdej armii, trzeba na samym początku przełamać konserwatyzm wyższych rangą wojskowych nieufnie podchodzących do nowego małokalibrowego naboju pośredniego, a szczególnie jego mocy obalającej.

Aby przekonać decydentów zezwolono na rozwój broni testowej, powstałej na bazie karabinka Typ 81. Pierwsze prototypy były gotowe w 1984, a pracę nad rodziną broni, w skład której wchodził karabinek oraz karabinek maszynowy zakończono w 1986. W 1988 systemowi nadano oznaczenie QBZ-87 (Typ 87). Jego twórcą był Duo Yingxian, z Instytutu Rozwoju Broni Indywidualnej (Instytut 208). Testy porównawcze broni zasilanej amunicją 5,8 mm oraz 7,62 mm, wykazały znaczną przewagę niemal na każdym polu tej pierwszej, a to dało zielone światło do jej wprowadzania.

Pierwsza chińska broń stworzona do nowego naboju pośredniego 5,8 mm x 42, karabinek automatyczny typ 87. Wprowadzony w niewielkich ilościach do testów. Na zdjęciu pokazany jako element chińskiego programu żołnierza przyszłości. Znacznie ciekawszy od Typ 87 był jej późniejszy model oznaczany jako Typ 87A, zwłaszcza, jeżeli porówna się go z wcześniejszymi konstrukcjami chińskimi. Można pokusić się o doszukiwanie się w nich wpływów zachodnich, muszka została przesunięta z lufy na początek rury gazowej, pojawił się ergonomicznie ukształtowany chwyt pistoletowy, a samo łoże oraz nakładka na rurę gazową upodabnia go do FNC. Po raz pierwszy wprowadzono w nim również wykonany z tworzyw sztucznych magazynek. Dosyć charakterystyczna jest również składana kolba w kształcie litery L. Karabinek został wyprodukowany w krótkiej serii i posłużył głównie do testów nowej amunicji i zapoznaniu się z nią żołnierzy, ale był to pierwszy krok we wprowadzaniu jej do służby.

Chińczycy tłumaczą tak długie prace badawczo-rozwojowe nad nowym rodzajem amunicji kilkoma czynnikami. Po pierwsze, potrzebą wnikliwego porównania nowo wprowadzanego naboju do konkurencyjnych wyrobów, czyli rosyjskiej 5,45 mm oraz amerykańskiej 5,56 mm. Po drugie, analizami czy wprowadzanie nowej amunicji, która nie będzie wymienialna z żadną dotychczas stosowaną ma w ogóle sens. Po trzecie, wyborem takiego uniwersalnego kalibru, który będzie się dało zastosować w szerokiej gamie broni od karabinków, poprzez broń wyborową na broni wsparcia oraz broni krótkiej kończąc. Na wyborze nowej amunicji zaważył jeszcze jeden czynnik, natury socjologicznej, który jest często pomijany, otóż Chiny czują się otoczone przez wrogów, ich doktryna jest bardzo silnie obronna, nadal jest tam żywa pamięć wieloletniej okupacji państw zachodnich, czy japońskiej z czasów II wojny światowej. Gdy przeciwnik zaatakuje ich kraj, nie będzie mógł korzystać ze zdobycznej broni. Last but don't least, na wprowadzenie nowej amunicji zaważył także czynnik prestiżowy - zaprezentowaniu światu potęgi chińskiego przemysłu wojskowego i odejście do starego rosyjskiego naboju.

Artykuł pierwotnie ukazał się w miesięczniku RAPORT Wojsko-Technika-Obronność, ISSN 1429-270X, grudzień 2004

Artykuł pierwotnie ukazał się w miesięczniku RAPORT Wojsko-Technika-Obronność, 12/2004

(c) REMOV 2002-2005